Pani Słoikowa

 

Po wielu niefortunnych inwestycjach, kolejnych upadkach aż w końcu po dotkliwej stracie najbliższej osoby, postanowiłam założyć bloga.„Nie pracujesz? Co z firmą i planami? Całe dnie siedzisz bezczynnie w domu?” – te pytania raz po raz padały niczym wystrzelone z procy. A to od członków rodziny, a to od znajomych czy ciekawskich sąsiadów. Ta chwila zbliżała się nieuchronnie. Czułam ją całą sobą, od stóp aż po ostatni włos na głowie. Jest. Nareszcie. Stałam się gotowa..

Blog, a z początku profil na instagramie powstał po to, żeby pokazać co ja tak właściwie robię. To odpowiedź na wszystkie niezręczne pytania. Zarówno wypowiedziane na głos jak i w myślach. Jestem i zapraszam Was do swojego świata.

A kim jestem? Kim jest Pani Słoikowa?

Pani Słoikowa jest każdym z Was – po trochu. Bez wyjątku.

Kobietą. W całej swej okazałości. Potrafiącą wznieść się na wyżyny seksapilu, jak i skulić w kłębek niczym porzucony kot.

Matką, ale tylko czasem. Gdy przyjaciółki dziecko zachoruje, gdy trzeba lekcje pomóc odrobić albo podczas rodzinnego spędu. Ojcem też. Zdarza się, bo nie wszystkie dzieci przyjaciółek mają ojców, albo chociaż na codzień ich nie mają. Siostrą, dla brata, dla społeczności z wolontariatu. Panią domu, co do perfekcji dąży, dla niego – swego ukochanego. Przyjaciółką dla przyjaciół. Dla wrogów zresztą też. Karma wraca – tak uważa. Kumplem co na piwo pójdzie i nalewkę cytrynową zrobi. Kreatorką, dekoratorką i modystką.. Ale przede wszystkim sobą. Dziewczyną z małej miejscowości, kroczącą przez ulice wielkiego miasta. Z plecakiem pełnym doświadczeń i ogromnym zapałem do gotowania, poznawania, kochania, bycia i życia, ach..!

PS

       Nie zaczęłabym tworzyć strony, gdyby nie wsparcie jedynego brata i wspaniałej przyjaciółki. Dziękuję Wam, teraz i tu! Fakt, że gdyby nie mój fantastyczny chłopak zwany Starym i jego ciągłe aż do znudzenia narzekania na moje nieustanne grzebanie „w necie” i nocne czytanie książek – też bym nie zaczęła. A tak, niech w końcu będzie dumny, poczyta – a nóż widelec dowie się czegoś ciekawego, chociażby o sobie samym. Dziękuję Ci, Stary!

PS1

            Pani Słoikowa boryka się z zaburzeniami odżywiania, a dokładniej trawienia. Dla ciekawych – hiperlipidemia mieszana. Potrawy, przepisy, styl życia modyfikuje zgodnie z zaleceniami dietetyka i chętnie się z nimi dzieli, bo takich jak ona jest bardzo wielu, a nie każdy ma okazję zadbać o siebie pod okiem specjalistów.  Do zobaczenia!

             

4 thoughts on “Pani Słoikowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *